środa, 20 marca 2019
Imieniny: Eufemii, Klaudi
Informuj
Zapraszamy do współpracy wszystkich chętnych, którzy chcą się podzielić z nami, jakąś informacją, relacją, wydarzeniem.
Materiałów nie zamówionych Redakcja nie zwraca, a w przypadku ich publikacji zastrzega sobie prawo do dokonania adiustacji i zmian tytułów.
Nieczytelne znaki?Kliknij aby przeładować kod...
Wprowadż kod z obrazka:
Hotel Zywiecki
09.04.2014

Pierwszy w Polsce szlak skiturowy dla niewidomych i słabowidzących

Dodał: RED.

Podsumowano projekt „Pogranicze bez barier. Szlak skiturowy dla niewidomych i słabowidzących", dzięki któremu osoby niewidzące i słabo widzące mogły poznawać szlaki turystyczne w gminie Ujsoły, w obecności przewodnika.

Projekt został wprowadzony w gminie Ujsoły (Polska) i Novot (Słowacja) i w 85 procentach został sfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007-2013 oraz budżetu państwa w 10% za pośrednictwem Euroregionu Beskidy. 15-kilometowy szlak narciarski dla osób niewidomych i słabo widzących został wyznaczony na terenie gminy Ujsoły. Dzięki pomocy wolontariuszy, osoby te mogły dotrzeć do pięknie położonych schronisk na Rysiance, Krawcowym Wierchu, Hali Lipowskiej i Wielkiej Rycerzowej. Pomoc wolontariusza obejmuje towarzystwo w dotarciu do schroniska oraz podstawowy instruktaż poruszania się na nartach skiturowych, biegowych lub rakietach śnieżnych.

– Ja jestem dumny z tego, że jako rodowity mieszkaniec gminy Ujsoły, od dzieciństwa obserwuje, że my górale ujsolscy jesteśmy pierwsi do przełamywania granic, zarówno tych administracyjnych, jak i tych mentalnych. Kiedy jeszcze nie było Unii Europejskiej, nie mówiąc już o układzie z Schengen, nasi mieszkańcy nie bali się chodzić przez tak zwane zielone granice, by odwiedzać swych przyjaciół po drugiej stronie granicy. Po prostu nie rozumieli tego, jak można jakimiś decyzjami administracyjnymi ograniczać wolność. Dziś obserwuję, jak pokonujemy granice mentalne, dlatego u nas nikogo nie dziwi, że ktoś kto nie widzi może doświadczać piękna przyrody, korzystając z nart skiturowych czy rakiet śnieżnych – mówi Tadeusz Piętka, wójt gminy Ujsoły.

– Pomysł rodził się w mojej głowie od czasu, gdy w audycji radiowej usłyszałem, jak jedna z niewidomych osób stwierdziła, że najbardziej jej brak obcowania z górami. Poszedłem z tym do jednego z wójtów na Żywiecczyźnie i przyznam szczerze, nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia. Kolejne kroki skierowałem do wójta Ujsół i tym razem trafiłem na wielką otwartość i dobre przyjęcie pomysłu. Jednak nawet najlepszy pomysł, nie mógłby być zrealizowany gdyby nie wolontariusze. W ramach projektu udało się wykształcić grupę 16 osób z Polski i Słowacji, które są gotowe w sposób profesjonalny prowadzić niewidomych i słabo widzących przez góry – wyjaśnia Bogumił Kanik.

Koniec realizacji projektu nie oznacza nowych pomysłów, w przyszłości planowany jest system GPS, dzięki któremu osoby niedowidzące lub niewidome same będą mogły poruszać się po wyznaczonym szlaku. O zaletach takiego systemu i najnowszych trendach w jego funkcjonowaniu mówił w Ujsołach Francuz Gerard Muller ze Strasburga, który od wielu lat zmaga się ze zwyrodnieniem siatkówki. Pan Gerard pokazywał m.in. specjalną laskę z umieszczonym nadajnikiem GPS, która pozwala osobie niewidomej poruszać się w obcym terenie bez większych problemów.

Źródło, foto: Żywiec Media

Czytany 1960 razy

Katalog firm i instytucji

  • Katalog firm
  • Instytucje publiczne
  • Dodaj do katalogu

NASI PARTNERZY